Aktualności

38. numer / Sztuka wobec świata

Redaktor prowadząca: dr Justyna Ryczek

Relacja sztuki i otaczającego ją świata jest niejednoznaczna i bardzo złożona, a nawet możemy powiedzieć burzliwa.
Gdy prześledzimy ją od czasów starożytnych do współczesności, otrzymamy przekrój wielostronnych relacji względem rzeczywistości, od różnorodnie rozumianego naśladowania, przez pełną autonomię sztuki, wolność rozumianą jako sztuka dla sztuki, czy samodzielną instytucję sztuki, by powrócić do odmiennych, ale bardzo silnych powiązań z pozaartystyczną rzeczywistością.
W przeszłości mówiliśmy o sztuce podporządkowanej religii czy dworowi, a także o sztuce zaangażowanej społecznie i politycznie, czy też stosowanej. Mówiliśmy          o politycznych uwarunkowaniach sztuki, jej samodzielności, ale i utracie znaczenia. Wymienione obszary posiadają własne teorie, co znajduje odbicie w licznych publikacjach. Prześledzenie ich wszystkich jest ciekawe, chociaż nie wiem, czy możliwe, i z pewnością nie stanowi celu obranego w najnowszym numerze „Zeszytów Artystycznych”.
Postanowiliśmy po raz kolejny zapytać o relacje sztuki do świata, bez określania naszych teoretycznych stanowisk, pod bardzo otwartym hasłem – sztuka jako odpowiedź na świat. Nie definiowaliśmy ani świata, ani sztuki, ani relacji pomiędzy nimi, jedynie ograniczyliśmy ramy czasowe. Mniej nas interesowały wędrówki ku dalekiej przeszłości, a bardziej czasy aktualne, czyli wieki XX i XXI. Nie chcieliśmy także produkować zbioru „okołocovidowego”, a zatem to nie pandemia, kwarantanna i trudności w kontakcie ze sztuką stanowią tło naszych rozważań, chociaż kontekst ten czasami się ujawnia. Teksty, które ostatecznie weszły do numeru, pokazują, jak różnorodnie można odczytywać zaproponowane hasło. Pokazują, że mówiąc o świecie dotykamy wielu aspektów, od edukacji po reklamę, a w każdym przypadku sztuka odgrywa znaczącą rolę.

 

—————————————-

 

37.numer / Centra i peryferie – idiom geograficzny w sztukach audiowizualnych

Redaktor prowadząca: dr hab. Ewa Wójtowicz, prof. UAP

Tematem numeru jest przestrzeń rozumiana geograficznie oraz artystyczne praktyki jej mapowania i artykulacji (werbalnej, audiowizualnej, czy procesualnej) zagadnień, które wyłaniają się w tym procesie poznawczym i twórczym. Współczesne koncepcje teoretyczne oraz doświadczenia artystek i artystów wyruszających w podróż w poszukiwaniu alternatywnych możliwości obrazowania zmapowanego już niemal całkowicie świata wskazują, że inspiracji poszukiwać można kierując uwagę na przestrzenie peryferyjne. Jawią się one jako nieciągłe, policentryczne i enklawowe; podzielone granicami nie zawsze geopolitycznymi, lecz także technologicznymi, ekonomicznymi czy światopoglądowymi. W takich przestrzeniach powstają „obrazy zagnieżdżone”[1], za sprawą nie tylko praktyk reprezentacji, ale także samego bycia w przestrzeni: jej przemierzania, dokumentowania, tagowania, kwestionowania i redefiniowania. Każdy z artykułów dotyczy zatem zagadnień w jakimś stopniu peryferyjnych: czy to wobec głównego nurtu sztuki i jej systemu, czy to w kontekście obszarów marginal(izowan)ych bądź niepoznanych z powodu ich niedostępności, zarówno dalekich nam geograficznie (Arktyka, Nepal, Syberia), jak i bliższych, co nie znaczy, że lepiej poznanych. Ich odkrywanie i świadoma eksploracja są możliwe, gdyby przyjąć – za z myślą Piotra Piotrowskiego – postawę „horyzontalną”[2], co czynią artystki i artyści, do których twórczości odwołują się autorki i autorzy zawartych w numerze tekstów.

 

» 1 A. Nacher, Obrazy zagnieżdżone w rzeczywistości poza-ludzkiej, referat wygłoszony podczas II Zjazdu Filmoznawców i Medioznawców w Krakowie w 2016 r.,  por. idem, Paradoksalne obrazy Błękitnej Planety od Blue Marble do DSCOVR:EPIC, [w:] Widzialność wyzwolona, red. A. Gwóźdź, N. Gruenpeter, Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, Warszawa 2018, s. 228–248.

» 2 P. Piotrowski, Globalne ujęcie sztuki Europy Wschodniej, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2018, s. 27–28.

 

 

—————————————-

 

36.numer / Przestrzenie wewnętrzne – 90 lat kierunku architektura wnętrz w poznańskiej uczelni artystycznej

Redaktorki prowadzące: dr hab. Konstancja Pleskaczyńska, prof. UAP,  dr Aleksandra Paradowska
mgr Rozalia Świtalska, as. / współpraca

We wrześniu 1927 roku, z inicjatywy ówczesnego dyrektora Państwowej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Poznaniu Karola Maszkowskiego, utworzono Wydział Architektury Wnętrz. Program nauczania na Wydziale w dużej mierze wywodził się z idei Bauhausu (1919), opartej na tworzeniu nowoczesnej architektury funkcjonalnej, integralnie związanej z innymi dziedzinami sztuk. Architektura wnętrz jako sztuka kształtowania przestrzeni włączona została w obszar sztuk plastycznych. Budowanie takiego programu było możliwe, od 1919 roku bowiem istniały już w nowo powstałej szkole kierunki: malarstwo, witraż, grafika, rzeźba, ceramika i tkanina artystyczna („texstyl”1). Karol Maszkowski tak pisał o konieczności powołania architektury wnętrz: „Architektura skupia w sobie wszystkie gałęzie sztuki stosowanej, która im daje środowisko i miejsce dla ich bytowania. Każdy przedmiot sztuki wypełnia jakieś miejsce a więc musi być w harmonii z otoczeniem”2. Przez następne lata – w okresie międzywojennym – architektura wnętrz osiągała coraz wyższy poziom, nie tylko w obszarze zagadnień technicznych, ale przede wszystkim artystycznych, mieszczących się w trendach sztuki współczesnej na świecie. Stała się tym samym jedną z dziedzin sztuk plastycznych.

 

» 1 K. Maszkowski. O potrzebie i konieczności istnienia specjalnego Wydziału Archit. Wnętrz w szkołach sztuki stosowanej. W jakim zakresie i w jaki sposób wydział ten w tego typu szkołach powinien być prowadzony, „Barwa i Rysunek” 1932, r. V, nr 2, s. 12 (cyt. za J. Mulczyński, Poznańska Zdobnicza – Historia Państwowej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Poznaniu w latach 1919-1939, ASP w Poznaniu, Poznań 2009, s. 371).
» 2 Ibidem, s. 9.

 

—————————————-

 

35.numer / Strategie kuratorskie

Redaktorki prowadzące: dr hab. Izabela Kowalczyk, prof. UAP, dr Justyna Ryczek ad.

„Cóż, kurator musi być przede wszystkim elastyczny. Czasem jest służącym, czasem asystentem; czasem podrzuca pomysły, jak pokazywać prace. Przy wystawach grupowych jest koordynatorem, przy tematycznych – wynalazcą. Ale w kuratorstwie najważniejszy jest entuzjazm i miłość – i odrobina obsesji”1. Te słowa Harald Szeemann, jeden z niekwestionowanych gwiazdorów kuratorstwa, powiedział w 1995 roku, chcąc określić rolę niezależnego kuratora. Kilka lat później Jarosław Suchan, dyrektor Łódzkiego Muzeum Sztuki, podkreślał, zwracając uwagę na kontekst muzealny, że: „Kurator w muzeum to ktoś usytuowany między dziełem, albo innym tekstem kultury, a odbiorcą, ktoś, kogo zadaniem jest sprawienie, żeby nastąpiła między tymi dwoma stronami reakcja, żeby dzieło, mówiąc krótko, zadziałało. Nie chodzi przy tym o wyjaśnienie znaczeń dzieła, tylko o to, żeby dzięki kuratorowi ktoś przychodzący do muzeum zyskiwał poczucie, że to, co widzi, może być dla niego z jakichś powodów istotne”2.Te dwa cytaty kreślą przestrzeń wypełnianą różnorodnymi działaniami kuratorskimi. Pytania: na czym polega ich specyfika, jakie stawiają sobie zadania, co jest ich celem i wybraną strategią – nieustannie pozostają otwarte.

 

»1 Z H. Szeemannem rozmawiał Hans Ulrich Obrist, [w:] H.U. Obrist, Krótka historia kuratorstwa, tłum. M. Nowicka, Korporacja ha!art, Kraków 2016, s. 106.
» 2 Z J. Suchanem rozmawiała Karolina Sikorska, [w:] Zawód: kurator, red. M. Kosińska, K. Sikorska, A. Czaban, Galeria Miejska Arsenał, Poznań 2014, s. 106.

 

—–

Stworzenie anglojęzycznej wersji publikacji – zadanie finansowane w ramach umowy
844/P-DUN/2018 ze środków Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczonych na działalność upowszechniającą naukę.

Bez nazwy00

—————————————-

 

34. numer / Edukacja muzealna

Redaktor prowadzący: dr Marcin Szeląg, ad.

W ostatniej dekadzie w Polsce doszło do bezprecedensowego rozwoju infrastruktury instytucji kultury, w tym przede wszystkim muzeów. Do połowy lat 2000 ciągle jeszcze aktualna była diagnoza Raportu o stanie krytyki i instytucji artystycznej z 1980 roku, w którym stwierdzano: „W Polsce nie istnieje muzeum sztuki współczesnej. Jest to negatywny ewenement w skali światowej”1. Muzea sztuki dawnej oraz innego typu nie były w lepszej sytuacji. Wyraźna poprawa nastąpiła po wstąpieniu Polski w struktury Unii Europejskiej, kiedy na niespotykaną wcześniej skalę ruszała budowa i modernizacja muzeów oraz innych instytucji kultury.     Od tamtej pory zmiany infrastrukturalne, nierzadko powiązane z akceptacją warunków ich finansowania ze środków europejskich, stworzyły nowe możliwości         i uwarunkowania dla prowadzenia przez muzea działalności programowej, zwłaszcza w jej najbardziej spektakularnych odsłonach: wystawienniczej i edukacyjnej. Z dzisiejszej, ponad dziesięcioletniej perspektywy, zmiany te charakteryzują pewne procesy, wśród których jednym z najbardziej zauważalnych jest zaakcentowanie roli edukacji muzealnej. To z kolei skłania do refleksji nad tym rodzajem działalności muzeów w jej wymiarze historycznym, teoretycznym            i praktycznym. Do przeanalizowania jej znaczenia w kontekście edukacji formalnej, do umiejscowienia w obrębie artystycznej autorefleksji czy też do potraktowania zagadnień wywodzących się z ducha edukacji kryterium oceny wystaw. Rozwój działalności edukacyjnej stawia dodatkowo pytania o kompetencje     i umiejętności, jakimi legitymują się osoby, które na co dzień realizują tę dynamizującą się sferę działalności muzeów.

 

»1.Raport o stanie krytyki i instytucji artystycznej (w imieniu Polskiej Sekcji ICA opracowali J.
Bogucki, W. Borowski, A. Turowski), „Odra” 1981, nr 1, s. 38.

—–

Stworzenie anglojęzycznej wersji publikacji – zadanie finansowane w ramach umowy
844/P-DUN/2018 ze środków Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczonych na działalność upowszechniającą naukę.

Bez nazwy00